lyrics: “może i czekam” widzę koło po którym idziesz nie sama bo idę w nim, tak to widzę jesteś tak daleko że mnie dogoniłaś depczesz mi po piętach jak to zrobiłaś!? pytanie jest takie: czy ty poczekasz? czy wskoczysz na plecy skoro już ich dotykasz? ty jesteś inna ode mnie o cały okrąg tak inna że dziwnym, może pięknym sposobem znalazłaś się w moim miejscu, co jest powodem? “hej, it’s okey” już cię czuje prawie, już prawie obok brakuje tylko tego dotyku, tych rąk mogę mieć cię na plecach, tak też jest okey lekka tak, że kto, czyje plecy, już sam nie wiem (Już sam nie wiem)